Robisz kawę? Podgrzej filiżankę!

aleksandra | 31 października 2019

Scenariusz przyrządzania kawy w ekspresie zazwyczaj wygląda podobnie. Filiżanka na podstawkę, dwa-trzy kliknięcia, a następnie odwrót i płynne przejście do innych czynności. W czasie, gdy urządzenie samodzielnie szykuje napój, jest bowiem idealny moment na sprawdzenie skrzynki mailowej, posprzątanie blatów czy zrobienie śniadania. Niewiele myśli poświęca się temu, co można zrobić wcześniej. A szkoda! Okazuje się bowiem, że kawa w ciepłej filiżance smakuje zupełnie inaczej. Czemu? Już wyjaśniamy.

Zalety podgrzewania filiżanek

Zacznijmy od tego, z jakiego powodu warto w ogóle zaprzątać sobie głowę podgrzewaniem. Otóż okazuje się, że kawa, która bardzo szybko się ochładza, traci większość swoich walorów smakowych. Zimne szklanki, filiżanki czy kubki niemalże od razu oziębiają napój, a dolanie do środka chłodnego mleka jeszcze bardziej potęguje ten efekt. Ocieplona szklanka pozwala kawie zachować odpowiednią temperaturę przez dłuższy czas, co idzie w parze z perfekcyjnym smakiem.

Co więcej, ciepła filiżanka to również gwarancja wyrazistego aromatu, który nie ulotni się w przeciągu pierwszych kilku sekund po zaparzeniu napoju. A jeśli wybierze się latte, cappuccino bądź inny rodzaj kawy, który charakteryzuje się kremową pianką, to ta będzie wolniej opadać oraz lepiej smakować. Generalnie mówi się, że zaserwowana kawa powinna być ciepła przez minimum piętnaście minut.

Robisz kawę? Podgrzej filiżankę

Jak podgrzać filiżankę?

Sposobów jest kilka i na szczęście nie są one ani czasochłonne, ani szczególnie wymagające. Jeśli chodzi o domowe metody, to najprostszą z nich stanowi gorąca woda. Przed zaparzeniem kawy wystarczy wlać do wybranego naczynia trochę wrzątku, by ocieplić ścianki. Można również wykorzystać parę.

Z profesjonalnych opcji, na rynku znaleźć można specjalne podgrzewacze do filiżanek, np. marki Jura. W ich środku znajdują się szuflady, na których wystarczy ułożyć naczynia i pozwolić, by system grzewczy zapewnił im idealną temperaturę. W zależności od modelu, w środku mieści się od kilku, do nawet kilkunastu szklanek czy kubków. Jednakże takie podgrzewacze są drogie (najprostsze wersje kosztują ok. tysiąc złotych), dlatego swoje zastosowanie znajdą prędzej w kawiarni, niż w zwyczajnej kuchni.

Robisz kawę? Podgrzej filiżankę
źródło: jura.com

Ekspresy z płytą grzejną

Na szczęście producenci ekspresów do kawy wyszli naprzeciw zapotrzebowaniu klientów i zdecydowali się na zastosowanie jeszcze innego rozwiązania. Otóż bez problemu da się zakupić urządzenia, które są wyposażone w specjalne płyty grzejne, mające za zadanie ocieplać naczynie podczas parzenia kawy. To spore udogodnienie – wszystko dzieje się bowiem automatycznie, bez udziału użytkownika. Przykładowe modele, posiadające wyżej wspomnianą funkcję:

Oczywiście ogrzewanie naczyń nie jest koniecznością czy obowiązkiem. Warto jednak wypróbować ten sposób i sprawdzić różnicę. Może się bowiem okazać, że poranna kawa nabierze zupełnie nowego, o wiele smaczniejszego znaczenia. Pamiętaj – robisz kawę? Podgrzej filiżankę!

Robisz kawę? Podgrzej filiżankę
źródło: delonghi.pl

Oceń artykuł

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena 5 / 5. Liczba głosów: 3

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Najciekawsze artykuły